No dobra, ja, przekonałeś mnie. Miałem małą chwilę dzisiaj, więc postanowiłem zrobić mały rysunek. Nie jest najpiękniejszy, ale myślałem nad nim od jakiegoś czasu i dzisiaj nadarzyła się okazja, żeby go wyrzeźbić.
Przepraszam, że długo nic nie wrzucałem na bloga, ale póki co to się nie zmieni. Może raz na jakiś czas coś narysuję, ale na pewno nie regularnie (hint: niewiarygodne, ale komentarze na blogu mogą dużo zdziałać).
Do następnego :)
Zamknięte. Remanent.
czwartek, 19 czerwiec 2008 o 21:50
Labels: koszulki, monopoly, planszówki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
7 komentarzy:
22 czerwiec 2008 14:02
Hah, wreszcie ruszyło.
No to cała naprzód, za co trzymam kciuki!
2 lipiec 2008 09:45
Ha, mała rzecz, a cieszy - tym bardziej że można to odczytać na dwa sposoby. Albo walczymy z Monopoly jako grą, albo z monopolem, jako zjawiskiem... ale czyim? Oto jest pytanie!
2 lipiec 2008 10:39
"albo z monopolem, jako zjawiskiem... ale czyim? Oto jest pytanie!"
w naszym planszówkowym światku widzę dwóch monopolistów:
forum g-p - jedyne tak duże forum oraz Lacertę - wydawca gier z czołówki bgg, ale nie mam zamiaru walczyć z tymi monopolistami, przynajmniej nie ideowo ;)
3 lipiec 2008 09:47
Nie znamy się.
13 październik 2008 16:48
Proszę, napisz coś!
28 październik 2008 16:55
Kochamy Cię! Narusuj coś!
1 listopad 2008 12:51
Ten h****y blog powinien przestać istnieć.
Prześlij komentarz